Wysoka Izbo! Mam pytanie do pomysłodawców tego co nieco kuriozalnego pomysłu likwidacji Komisji Rodziny i Praw Kobiet.
Państwo w swej kampanii obiecywaliście cud. Jednym z elementów tego cudu miał być masowy powrót Polaków z emigracji. Proszę państwa, sami wiecie najlepiej, że żadnego cudu nie będzie. Nie chcą trywializować tego problemu, ale w dzisiejszym tygodniku „Polityka” jest raport zatytułowany „Eurosieroty”. Zacytuję jedno zdanie autorki tego raportu. „Wstydliwym efektem ubocznym obecnej fali emigracyjnej jest osamotnienie dziesiątek tysięcy dzieci, które nie mieszczą się w planach rodziców i zostają w kraju. Ale i te wywiezione przechodzą traumę wykorzenienia. Emigracja rozrywa rodzinę, zwłaszcza taką, która wcześniej była krucha”. Nie będzie żadnego cudu, ale nie unieumożliwiajcie pracy komisji, która między innymi może rozwiązać ten problem. Bardzo was o to prosimy. I prosimy o to zarówno PSL, jak i tych, którzy parę lat temu swoim sztandarowym hasłem uczynili walkę o prawa kobiet.
A już na samym końcu, panie pośle Iwiński, chciałbym panu powiedzieć, że być może większym problemem od tej fabryki sklejki są poluzowane klepki. Dziękuję uprzejmie. (Wesołość na sali, oklaski)