Pani minister, już dzisiaj mówiono o tym, iż w przeciwieństwie do poprzednich rządów, polska gospodarka morska może liczyć, przynajmniej w świetle projektu tego budżetu, na lepsze potraktowanie przez ten rząd, na znacznie większe środki finansowe, a w ramach gospodarki morskiej również administracja morska. I bardzo dobrze. Mamy zapisaną w projekcie tego budżetu wieloletnią inwestycję, jeżeli chodzi o strategię ochrony brzegów morskich, i są zapisane w nim również pieniądze - dobrze, że są - na modernizację toru wodnego Szczecin-Świnoujście. Chciałbym zapytać: Dlaczego nie uwzględniono w ramach tejże modernizacji toru wodnego Szczecin-Świnoujście pieniędzy w budżecie na infrastrukturę portową, za którą odpowiada administracja morska - chcę to podkreślić - czyli urzędy morskie, a nie port jako spółka? Dlaczego tych pieniędzy nie uwzględniono w kontekście chociażby przygotowania w 2007 r. w Szczecinie finału regat The Tall Ships Races? To jest wydarzenie o skali międzynarodowej. Nie tylko gmina, nie tylko miasto powinny był tym zainteresowane, ale wydaje się, że również rząd, bo skupienie w jednym miejscu żaglowców i skupienie uwagi turystów, tych którzy zajmują się jachtingiem, którzy zajmują się żeglarstwem, konkretnie na Szczecinie może zaowocować znacznie większym napływem tychże turystów do naszego kraju, kraju o znakomitych walorach turystycznych, szczególnie w regionie zachodniopomorskim (Zalew Szczeciński, Zalew Kamie?ski, wody morskie wewnętrzne, połołony niedaleko, po sąsiedzku, Berlin). Naszą największą bolączką jest brak infrastruktury, za którą odpowiada państwo, za którą odpowiada administracja. W związku z tym stawiam pytanie: Czy nie można by uwzględnić tego, aby pieniądze na te inwestycje się znalazły? Dziękuję uprzejmie.