W ocenie sekretarza generalnego PiS Joachima Brudzińskiego, w ?rodowym or?dziu premier Jarosław Kaczyński „pokazał pazur; powiedział to, co Polacy chcieli us?ysze?, to znaczy, że przyj?ty jest budżet”.
Zdaniem Brudzińskiego, od dwóch dni mamy do czynienia z - jak to okresli? - „wirtualn?, medialn? rzeczywistości? jakiego? pseudokryzysu, kryzysu demokracji”. „Tymczasem państwo funkcjonuje normalnie, gospodarka ma się dobrze, społeczeństwo się rozwija, jest budżet, który zosta? przyj?ty. Nie jest przekroczony deficyt budżetowy” - uwa?a Brudziński.
„Abstrahując od całej tej sieczki i jazgotu, w pewnym sensie usprawiedliwionego skrajnie nieodpowiedzialn? postawł opozycji i t? prowokacj? dziennikarsk?, kraj idzie w dobrym kierunku” - uwa?a sekretarz generalny PiS.
„Społeczeństwo powinno sta? się beneficjentem wzrostu gospodarczego. Wzrost gospodarczy dla samego wzrostu gospodarczego jest bez sensu, jeżeli obywatele tego nie odczuj? w swoich portfelach, w swoich budżetach domowych i o to tak naprawdę chodzi” - podkreśli? Brudziński.
Doda?, że PiS szed? do zesz?oroczonych wyborów parlamentarnych z has?ami „solidarna Polska” i „solidarne państwo” i te has?a są obecnie realizowane.
Według Brudzińskiego, „dzisiaj problemem przeci?tnej polskiej rodziny jest to, żeby wystarczyło pieniędzy, żeby mo?na było godnie ?y?, godnie wypoczywa?, godnie się bawi?”. „To jest najwa?niejsze i to premier w swoim wyst?pieniu powiedział” - zaznaczyć sekretarz generalny PiS.
„Jeśli dzisiaj jaka? grupa czuje się zagrołona, to t? grup? na pewno nie jest polskie społeczeństwo, to są ci, którzy na tych sitwach i na układach ?wietnie się mieli i ?wietnie żerowali” - oceni?.
„My robimy swoje, a ja jestem spokojny o przeci?tnego Kowalskiego” - podkreśli? Brudziński.